deviant art

Deviant Login Shop
 Join deviantART for FREE Take the Tour
[x]
more ▶

Featured in Groups:

Details

March 23, 2008
Link
Thumb

Statistics

Comments: 23
Favourites: 0
Views: 91 (0 today)
[x]
Kolejny Dzień wyszedł mi na przeciw. Spojrzał uważnie, jakby zastanawiał się, czy stojąca przed nim istota warta jest zachodu a raczej Wschodu Słońca. "Otwórz szeroko oczy" - wyszeptał i wskazał na pastelowy welon rozciągający delikatną przędzę na blednącym Niebie. Gwiazdy gasiły powoli swój blask, a Księżyc zawstydzony zbyt długim już czuwaniem skrył oblicze za obłokiem. "Otwórz oczy i zobacz, jak piękną feerię barw dziś skomponowałem dla Ciebie. Tak, właśnie dla Ciebie, dla Twoich oczu zdolnych odbijać cuda tego Świata". Zamarłam. Dla mnie? Naprawdę? "Uwierz mi, naprawdę". "Co jeszcze mi dziś szykujesz?". "Zobaczysz. Nie, nie, włóż dzisiaj suknię, tę w kwiaty. Pójdziesz ze mną kłaść pierwsze wiosenne pączki na polach. Rozsiejemy płatki stokrotek, tych z różowymi końcami, wiedziałaś że są to pocałunki samej Wiosny? Dołożymy białych i liliowych krokusów, żółtych narcyzów, niebieskich jak Twe oczy dzwoneczków, sprawimy że Ziemia znów stanie się piękna". I poszliśmy. Kwiaty z mej sukni spadały na Ziemię i mnożyły się, rozkwitały, śmiały do Słońca. Za każdym krokiem zostawiałam za sobą ścieżkę Życia. "Nie wiedziałam, że tak umiem!" "Każdy umie, tylko mało kto o tym wie. Wystarczy szczery uśmiech". Uniosłam brwi zdziwiona, roześmiałam się, zatoczyłam koło unosząc ręce do góry. Bose palce stó p łaskotała trawa a ja wirowałam śmiejąc się w głos. I zrozumiałam, że teraz to ja jestem Wiosną, ja rozdaję Światu Kolory, Radość i Nadzieję. Pobiegłam lekko nie oglądając się za siebie i nie zastanawiając co jeszcze przede mną. A Dzień podążał razem ze mną, pokazując kolejne cuda...
  • Mood: Sentimental
  • Listening to: Blackfield
  • Eating: swiateczne pyszotki
  • Drinking: ajerkoniak
Add a Comment:
 
:iconmoth-called-marigold:
Jeżeli mogę trochę pomarudzić...

Ładnie napisane, choć konkluzja, że ja jestem wiosną jest nie potrzebna. Samo się nasuwa na myśl. Tak jest zbyt dosłowne.

No i coś co bardzo utrudniało czytanie - dlaczego wszystko w jednym ciągu?!

Cała reszta jest w porządku. Możesz pisać, ale bez zbytniego patosu, bo w Polsce patos jest odbierany jako sztuczny i śmieszny.

:heart:
Reply
:iconkatarynaa:
Możesz :D
To była potrzeba chwili i tyle, generalnie za pisanie się nie dorywam, to było odreagowanie i próba autosugestii, bez zbytniego zastanawiania. Się wzięło i napisało ;) Można nawet powiedziec "z młodej piersi się wyrwało" ;P
Mogę jeszcze tylko dodać, ze pisałam to na blogu, i jest to dość osobisty tekst, dlatego nie dałam tego na DA jako "dzieła sztuki" (pod krytykę znawców), a jedynie do żurka, jako intymny i optymistyczny akcent... :)
Proszę więc o wybaczenie wszelkim pisarskim uchybieniom ;)
Reply
:iconmoth-called-marigold:
Ależ właśnie to jest ładniutkie i dosyć naturalne, w przeciwieństwie do twojego tekstu sigowego z "28 dni". Sorki, ale jest tak napuszony, że nie zniese. :XD:
Już lepiej jakbyś sama sobie napisała siga. Masz większy talent niż autor tego tekstu kimkolwiek jest. :aww:
Reply
:iconkatarynaa:
lol, dzieki, pomyślę o tym ;) :D :smooch:
Reply
:iconmoth-called-marigold:
A ja znalazłam do siga ładny cytat nieznanego autora... Podoba Ci się?
Reply
:iconmoth-called-marigold:
Tez mi się podoba. :heart:
Reply
:iconxyz-petter:
~XYZ-Petter Mar 27, 2008  Hobbyist Photographer
zacznij zastanawiac sie nad napisaniem ksiazki. moze nie koniecznie w tym stylu bo nie bedzie pasowac do koncepcji, ale tez umiesz pisac.
bardzo pieknie napisane....
Reply
:iconkatarynaa:
to naprawdę niemały komplement, zobaczyć takie słowa od Ciebie :) :hug:
Reply
:iconxyz-petter:
~XYZ-Petter Mar 29, 2008  Hobbyist Photographer
Choc własciwie mozna by sie było przyczepic do kliku rzeczy jak zauwazyła:iconmoth-called-marigold:. Napisane w jednym ciagu co sie ciezko czyta.
A reszta jej "pretensji"? Coz popełniam niemal identyczne błedy... ;)
Reply
Add a Comment: